Witam!

Tu można pisać na każdy temat.

Moderator: Moderatorzy

Michal294
niemowa
Posty: 1
Rejestracja: 02 lip 2018, 12:38

Witam!

Post autor: Michal294 » 02 lip 2018, 13:10

Witam wszystkich, mam na imię Michał, mam 23 lata, i niestety 2 lata temu miałem wypadek. Straciłem czucie od pasa w dół. Pomyślałem że to koniec mojego hobby, czyli podróżowanie. Przez 2 miesiące nie mogłem przyjąć do świadomości, co właśnie się zdażyło. Byłem załamany. Pewnego dnia, koleżanka strasznie nalegała żebym w końcu wyszedł. Powiedziałem że no ok, umówiliśmy się na konkretny dzień i godzinę. Gdy jechałem na spotkanie,wszyscy się na mnie patrzyli. Strasznie mnie to drażniło. Gdy już byłem na miejscu, czekała tam na mnie koleżanka w aucie z jej chłopakiem. Wszedłem do auta i pojechaliśmy. Oczywiście nie miałem pojęcia co jest grane. Nagle się zatrzymujemy w górach. Wysiadamy. Zacząłem się denerwować, po co mnie tu przywieźli, jak wiedzą, że nie mogę chodzić. Prosili mnie żebym spróbował, więc tak zrobiłem. I nie żałuję, wtedy uświadomiłem sobie że fakt iż jestem na wózku nic nie zmienia. Nadal mogę zwiedzać fajne miejsca, nawet jest zabawniej. Dzięki mojej koleżance, nabrałem pewności siebie. Zachęcam was również żebyście się nie poddawali. To że jesteście na wózku, to nic nie oznacza! Pasja przede wszystkim. Nie poddawajcie się!

Awatar użytkownika
tetrus97
papla
Posty: 191
Rejestracja: 05 wrz 2013, 11:59
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Witam!

Post autor: tetrus97 » 03 lip 2018, 06:53

Zgadzam się z kolegą w zupełności. Pasja przede wszystkim!
To własna głowa jest najczęściej największym ograniczeniem, a nie wózek inwalidzki.

Marcel
gaduła
Posty: 517
Rejestracja: 06 sty 2015, 18:40
Lokalizacja: Made in PRL

Re: Witam!

Post autor: Marcel » 05 lip 2018, 13:39

A mi ten post śmierdzi. Nie wierzę autorowi ani trochę.
Pozdrawiam-Marcel

ODPOWIEDZ