rTMS-przezczaszkowa stymulacja magnetyczna

Metody rehabilitacji i sposoby uczenia samoobsługi

Moderator: Moderatorzy

Nowy1
gawędziarz
Posty: 72
Rejestracja: 31 sie 2014, 23:06

rTMS-przezczaszkowa stymulacja magnetyczna

Post autor: Nowy1 » 17 maja 2018, 00:51

Witam.

Czy ktoś z Was/waszych bliskich korzystał ,próbował terapii rTMS przezczaszkowa powtarzalna stymulacja magnetyczna?
Czy w wyniku terapii nastąpiła poprawa/zmiana? Prosimy o wpisy.

Pozdrawiam.

tiimi83
gawędziarz
Posty: 50
Rejestracja: 20 paź 2014, 16:49
Lokalizacja: STG

Re: rTMS-przezczaszkowa stymulacja magnetyczna

Post autor: tiimi83 » 17 maja 2018, 10:39

Witaj:)
Ja jestem w trakcie rTMS, więc pewnie więcej będę mógł powiedzieć za 2 miesiące na badaniach kontrolnych. W takcie rTMS i po poczułem nowe odczucia, ale na tą chwilę jest za wcześnie, żeby coś więcej powiedzieć. Samo leczenie trwa 30 minut, przez 10 minut prądy w lewą półkulę, 10 min przerwy i prawa półkula. Po takiej sesji mam zakwasy mięśni na plecach, jestem zmęczony i troszkę muli głowa, ale mam nadzieję że efekty będą widoczne.

Marcel
gaduła
Posty: 517
Rejestracja: 06 sty 2015, 18:40
Lokalizacja: Made in PRL

Re: rTMS-przezczaszkowa stymulacja magnetyczna

Post autor: Marcel » 17 maja 2018, 20:35

W czym ma pomóc ta terapia?
Pozdrawiam-Marcel

Nowy1
gawędziarz
Posty: 72
Rejestracja: 31 sie 2014, 23:06

Re: rTMS-przezczaszkowa stymulacja magnetyczna

Post autor: Nowy1 » 17 maja 2018, 21:53

Witam.

tiimi83 Gdzie odbywasz/odbywałeś terapie? Poznań? Ile sesji "zaliczyłeś"? Jakiego typu są te "nowe
odczucia"?
Czy równolegle rehabilitujesz się? My czekamy na rozpoczęcie terapii. Chcemy zobaczyć "co to i jak
to"
Jak organizm osoby zareaguje, itp. itd. Oczywiście to nie jest jakaś nasza samowolka i
poprzedzone to jest konsultacjami lek.i klasyfikacją.


Marcel Nie chce wypisywać jakichś nieprecyzyjnych, mylących info. na temat ter. rTMS. Najlepiej w
int. poszukać. Z tego co się orientujemy jest to dosyć nowa metoda/terapia skierowana chyba do
przypadków częściowego URK. Ma m.in. na celu zmniejszenie spastyki, pobudzenie/polepszenie
przewodności rdzenia w częściowym URK. Nie każdy przypadek się nadaje. Trzeba też rehabilitować się
cały czas (my mamy opcje samej terapii, reh. na własną ręke). Ta metoda używana jest również w
psychiatrii w leczeniu depresji. Szukane są różne zastosowania dla tej metody.My
to traktujemy jako dodatkową opcje/wsparcie
dotychczasowego "standardowego" leczenia-reh.Cały czas szukamy nowych opcji.
Powtarzam: proszę sprawdzić/poszukać w wielu żródłach w internecie dokładne i precyzyjne info. na
ten temat.

Pozdrawiam.

tiimi83
gawędziarz
Posty: 50
Rejestracja: 20 paź 2014, 16:49
Lokalizacja: STG

Re: rTMS-przezczaszkowa stymulacja magnetyczna

Post autor: tiimi83 » 18 maja 2018, 10:35

Wczoraj skończyłem terapię rTMS w Poznaniu, zaliczyłem 3 sesje + badania przed i po. Terapia rTMS w moim przypadku ma pomóc wzmocnić przewodnictwo rdzenia, aby w późniejszym czasie ruszyć nogami. Wyniki po terapii były optymistyczne, ponieważ przewodnictwo się zwiększyło, ale pewnie więcej będę wiedział podczas kolejnych badań za 2 miesiące. W czasie terapii i po odczuwałem mrowienie i prądy w częściach nóg, których wcześniej nie czułem. A dzisiaj po wzięciu czopka, sprawę załatwiłem po 20 minutach, gdzie normalnie od kilkunastu miesiącach trwało to zawsze 2-3 h, możliwe że to od przemęczenia tą terapią i podróżą, ale zobaczymy co będzie się działo w kolejnych tygodniach. Jeśli chodzi o rehabilitację to cały czas mam robione ćwiczenia bierne nóg, pionizację i mam pobudzane nogi poprzez stopy na różne sposoby. Oraz cały czas 4 razy dziennie stymuluję nogi prądami, poprzez stymulator neurotrac sports xl. Moimi lekarzami prowadzącymi są Dr. Tabakow z Wrocławia i Profesor Huber z Poznania. Każdy przypadek jest inny, więc najlepiej jak lekarze prowadzący dobiorą odpowiednią terapię, która ma pomóc w określony sposób.

Nowy1
gawędziarz
Posty: 72
Rejestracja: 31 sie 2014, 23:06

Re: rTMS-przezczaszkowa stymulacja magnetyczna

Post autor: Nowy1 » 19 maja 2018, 00:05

Witam.

tiimi83 Dziękuje za odpowiedź. My idziemy tym samym trybem, tzn.- ci sami lekarze, te same miejsca.
Osoba jest przed terapią, będziemy próbować odrazu na 5 dni, chyba że coś będzie "nie tak" to
adekwatnie do sytuacji wcześniej zakończymy. Wiemy że ta terapia powinna być w formie
powtarzalnej ,aby zaobserwować/odczuć ewentualną poprawę. Możesz napisać (może być na priv.)
gdzie się zatrzymałeś/nocleg w Poznaniu podczas pobytu/trwania badań? Szukamy optymalnego
miejsca( pod kątem osoby niepełnospr. tetraplegia) jak najbliżej szpitala, a nie będziemy mobilni na
miescu.
Życzymy Tobie (także wszystkim innym) poprawy szdrowia i odzyskania jak największej samodzielności.

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ