Problem z jelitami

Tematy o których trudno rozmawiać.

Moderator: Moderatorzy

jeel84
niemowa
Posty: 3
Rejestracja: 27 sty 2018, 09:04

Problem z jelitami

Post autor: jeel84 » 27 sty 2018, 09:21

Witam, mam maly (duzy)problem z jelitami. moje uszkodzenie to c3/c4-c7, natomiast duzo sie cofnelo, i mozna powiedziec ze teraz to c5-c6(mialem krew w obrebie tego odcinka). Ponad rok temu wrocilo mi czucie -tzn wiem kiedy chce do ubikacji isc nr.2 przez jakis czas wszystko bylo wspaniale , zerow wypadkow, codzienne opoznianie itp potem zaczely sie pojawiac sporadycznie skurcze jelit i okropne wzdecia. Jesli musialem pojsc do ubikacji (nr.2) 3 radzy dziennie to wtedy te symptomy ujawnialy sie Moj zwieracz jest spastyczny, weic musze sobie reka go rozluznic zanim cokolwiek zrobie, na poczatku myslalem ze to hemoridy, bralem czopki ale one pomagaly na chwile, po nich mialem jeszcze wieksze gazy, i musialem czesciej isc do ubikacji-zamkniete kolo. Jak mam te wdecia i skurcze to pole sie bardzo, moge tylko lezec, bo jak usiade na wozek do leje sie ze mnie doslownie, takie skurcze mam. Bralem no-spe i inne rozkuczajace leki, nie bardzo pomagaly. Wczoraj wrocilem od lekarza i on strwierdzil(nie jest pewien) ze nie odchodza mi gazy i mam brac espunisan, i dieta itp. Wspomne ze nie ma krwawienia ani hemoroida ne wypada. Czy ktos mial cos podobnego? ja juz psychicznie nie daje rady, nie mam sily lezec w lozku non-stop...dzieki za pomoc.

janusz84
gaduła
Posty: 635
Rejestracja: 20 sie 2014, 22:31
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie. DK 80.
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: janusz84 » 27 sty 2018, 22:53

Nie ma sensu się zamartwiać bo to Ci nie pomoże ,a wręcz odwrotnie wpadniesz w depresje , może ten lekarz ma rację co do tej diety , musisz poeksperymentować inaczej się nie da . Poczytaj to forum , nie Ty jeden masz tego rodzaju problemy ,jest sporo wpisów na ten temat . Mnie pięć lat muli brzuch ,gazy i spastyczny odbyt ,pisałem o tym i nadal nie mam rozwiązania , a jest jeszcze gorzej , ale co mam począć ,wiele specyfików pomaga ,ale na krótko .Jest jak jest i tego nie zmienisz ,a że jest to upierdliwe to zgadzam się , odechciewa się wszystkiego ,ale i żyć trzeba .Na każdego z nas działa co innego , czego to ja już nie brałem ,teraz piję laktulozę jak mnie rwie brzuch i do kibla śmigam co dwa dni no i dieta z uporem maniaka , wszystko gotowane , schabowe i nawet ryby gotowane , schudłem nieco ,ale sił nie tracę . Musisz próbować ,może to nie zlikwiduje całkowicie problemu ale chociaż nieco ulży . Trzymaj się i nie daj się .
Pozdrawiam -Janusz
C5/6

hedwi65
cicha woda
Posty: 36
Rejestracja: 04 sty 2017, 15:17

Re: Problem z jelitami

Post autor: hedwi65 » 01 lut 2018, 17:31

ja ostatnio zakupilam wlewke MELILAX-efekt b.dobry.Polecam.
mnie nic nie pomagalo juz
sliwki,siemie lniane,xenna,lacsulol,senes,czopki,wszystko probowalam
ENEME tez
dopiero ten srodek
a na jak dlugo zobaczymy.
jesli ma ktos wyprobowane sposoby na wzdecia -podpowiedzcie
ja biore espumisankminek,imbir ale niekoniecznie
strasznie to wszystko meczace
i ten ciagly bol i parcie
nawet robilam MARKERY
czy nie mam raka jelita........
ech

kalasznikow
milczek
Posty: 11
Rejestracja: 21 sie 2013, 21:45

Re: Problem z jelitami

Post autor: kalasznikow » 02 lut 2018, 18:45

A czy próbowaliście wlewkę ze zwykłej przegotowanej wody( ciepłej) z odrobiną oliwy z oliwek.(łyżeczka od herbaty)
Stosuję taką miksturę od wielu lat,z dobrym skutkiem i póki co nic mi się nie dzieje.Inaczej nie da rady.Po tym od razu mogę wyjść i nie mam żadnych awarii)
Po czopkach i silnych aptekowych wlewkach bolał brzuch i gazowałem jak młode wino.Strach było gdziekolwiek wyjść żeby się nie u..rać Wypróżnienie zawsze było niepełne.
To ma być wlewka a nie lewatywa (max 0.5 litra)
Jestem 29 lat po wypadku (c5/c6)ze spastyką.

janusz84
gaduła
Posty: 635
Rejestracja: 20 sie 2014, 22:31
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie. DK 80.
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: janusz84 » 02 lut 2018, 22:28

kalasznikow Nie próbowałem.
Dzięki za informacje , trzeba będzie wypróbować jak by to na mnie działało bo do tej pory przez kilkanaście lat pakuję 1 czopek glicerynowy ,leżę godzinę i ruszam do kibelka ,robię wiatraczek ,bez togo ciężko , wpadek nie mam ,ale brzuch boli i do następnego załatwienia skręca mnie bo gazy nie odchodzą .0,5litra to nie za dużo ? Nigdy wlewek nie stosowałem ani lewatyw . Może to Cię zdziwi ale nawet nie wiem jak to wlać , chyba nie lejkiem :), naprowadź mnie , jest jakaś aparatura czy jak ? Nie boli Cię brzuch po tym ? Co ile dni idziesz do kibla ? Po jakim czasie od wlania zaczyna działać . Poradź ,a może pomoże .
Pozdrawiam -Janusz
C5/6

kalasznikow
milczek
Posty: 11
Rejestracja: 21 sie 2013, 21:45

Re: Problem z jelitami

Post autor: kalasznikow » 04 lut 2018, 19:46

Ja mam gumową gruszkę z tego co pamiętam to chyba rozmiar 11.
Wlewka działa w zależności od wypełnienia jelit przez kał.Czasem po 5 czasem po 15 minutach.
Jak siądę na kibelek lekko masuję brzuch.Cała procedura z doprowadzeniem się do użytku trwa ok.30 min
Wypróżniam się co 3 dni,czasem co 2.
Za często też nie chcę aby nie zniszczyć flory bakteryjnej i nie rozciągnąć jelit.
Rozmawiałem z gastrologiem ,powiedział,że mogę tak robić.
Na mnie to działa i nie mam po tym takich sensacji jak po bisakodylu , normosanie czy wlewkach aptecznych.
Wyniki z krwi mam dobre.Czopki glicerynowe czy też inne nie działają.Nie działa też laktuloza i żadna dieta.
Każdy z nas jest inny.Ja o tym gdzieś wyczytałem i mi pomogło .Co do sposobu aplikacji trudno mi się wypowiadać bo nie znam Twojej sprawności.

janusz84
gaduła
Posty: 635
Rejestracja: 20 sie 2014, 22:31
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie. DK 80.
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: janusz84 » 04 lut 2018, 23:37

Częściowo tak też myślałem , ale teraz wiem dokładniej .Jestem dosyć sprawny ,poradzę se . Dzięki Ci za dodatkowe informacje .
Pozdrawiam -Janusz
C5/6

jeel84
niemowa
Posty: 3
Rejestracja: 27 sty 2018, 09:04

Re: Problem z jelitami

Post autor: jeel84 » 12 lut 2018, 13:47

tz tak zrobie, z tymi wlewkami bo paranoja... dzieki

mmysmm6
cicha woda
Posty: 24
Rejestracja: 23 wrz 2016, 06:53

Re: Problem z jelitami

Post autor: mmysmm6 » 19 lut 2018, 18:36

Witam miałem podobny problem zmieniłem dietę i jest lepiej niż było. Odstawiłem słodycze i ograniczyłem cukier. Początek był ciężki, teraz ja się skuszę na kostkę czekolady jest dla mnie za słodka. Jem dużo gotowanego rano zupy mleczne kasza manna płatki owsiane ryż kluski-lane. Zupy gotuje na mięsie potem mam na kanapki. Warto wzbogacić dietę w błonnik tylko z umiarem bo błonnik powoduje wzdęcia, kolki. Trzeba tez pamiętać żeby pić dużo wody ponieważ przy błonniku jak się mało pije robią się zatwardzenia. Na mnie dobrze działają owoce zawierające małe pesteczki, porzeczka maliny jeżyny jagody truskawki aronia. Latem w sezonie Mama mrozi a potem jem z galaretkami. Na kanapki sypie siemię lniane można tez łykać całe pestki z słonecznika, dyni. Parowane jabłka są dobre niektórzy zjadają jabłko i popijają kawą podobno działa nie testowałem nie pije kawy. Ważne tez są pożyteczne kultury bakterii dlatego warto jeść jogurty, kefiry, maślanki dobre są kiszone ogórki, kapusta. Podobno dobre są prebiotyki które pobudzają rozwój flory bakteryjnej która pozytywnie wpływa na trawie i cały organizm. Czasami jem jogurt naturalny z płatkami owsianymi lub orkiszowymi do tego można dodać siemię lniane, sezam, pestki z słonecznika. Jogurt płatki np. siemię mieszam zostawiam na 30-60minut niech to się trochę rozmoknie i jem można dodać z łyżeczkę dżemu. Jak siedzę na wózku wychylam się raz na jeden bok i tak zostaje w pozycji kilka minut a potem na drugi bok i tak samo zostaje w takiej pozycji kilka minut, powtarzam kilka razy to pozytywnie wpływa na przesuwaniu pokarmu w moich jelitach.
C4/C5

hedwi65
cicha woda
Posty: 36
Rejestracja: 04 sty 2017, 15:17

Re: Problem z jelitami

Post autor: hedwi65 » 27 lis 2018, 00:28

a u mnie sie prooblem nasila.d kilku miesiecy stsuje diete ,niestety brz efektu.malo teg bli mnie mocno w srodku na wysokosci kosci ogonowej i ciagle parcie.narastaja tez bole jelit po prawej stronie brzucha.d skurczowych po parzaxe,ogolnie abiera too myslenie.martwie sie coraz bardziej.a wizja kolonoskopii marna.nawet po 4 herbatach senes niekonicznie wszystk schdzi.i te paskudne wzdecia.czy tez tak macie.
malo teg zamuiast chudnac tyje.

Awatar użytkownika
szym
papla
Posty: 196
Rejestracja: 15 wrz 2014, 19:22

Re: Problem z jelitami

Post autor: szym » 27 lis 2018, 09:48

Jestem sparaliżowany od ponad 5 lat na odcinku C4/C5. Od początku tyłem tłuszczem i ciągle miałem problemy z zaparciami. Doszło do tego, że standardem stało się wyciąganie ręcznie. Przez te 5 lat próbowałem różnych diet, ale nie pomagały na zaparcia. Od marca robię wlewki na podnośniku według rady kalasznikowa i wypróżnianie zaczęło iść łatwiej ale nie idealnie i nieregularnie. Trzy miesiące nastąpił można powiedzieć, że przełom. Stwierdziłem, że już tak dłużej być nie może i muszę drastycznie schudnąć. Przeszedłem na prostą ale i dość drastyczną dietę. Otóż jem prawie to co zawsze ale w małych ilościach. Obliczyłem kalorie tak żeby jeść nie więcej niż 1000 kalorii dziennie. Jest to 1 kromka chleba na śniadanie, 100g ziemniaków/ryżu itp, 100g mięsa i ok. 200g warzyw/surówek na obiad i 1 kromka chleba na kolacje. W trzy miesiące schudłem 9 kg. Wypróżniam się co drugi poranek z gruszką, a czasami wystarczy popieścić i idzie samo. Od grudnia przechodzę na miesiąc na 1600 kalorii dziennie i od stycznia znowu na 1000 kalorii na 3 miesiące. W wytrwaniu na takiej diecie bardzo pomógł mi zakup wagi, ponieważ mogę zobaczyć efekty co bardzo mnie motywuje. Patrząc w lustro nie widać wyraźnych efektów a waga nie kłamie.
c4/c5

hedwi65
cicha woda
Posty: 36
Rejestracja: 04 sty 2017, 15:17

Re: Problem z jelitami

Post autor: hedwi65 » 29 gru 2018, 00:48

ja d maja kombinuje z dieta,ale najwyrazniej za duzo nadal kalorii bo nie wychdzi
a moze nocne ciasteczka........hihi
i leki psychotropowe

Awatar użytkownika
robak
gaduła
Posty: 946
Rejestracja: 16 gru 2009, 15:06
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: robak » 08 mar 2019, 17:10

hedwi65
Jak czytam to co piszesz to tak jakbym czytał o sobie, Chodzi mi o twoje dolegliwości. Każdy z nas po jakimś czasie ma z tym problem. Nie będę w wymienial wszystkich specyfików bo wyżej są napisane których używałem. Ja to na początku myślałem że są to problemy tylko i wyłącznie z zakażeniem moczu. Ale teraz widzę że to jest 50 na 50 że nie zawsze jest to zakażenie, najgorzej jak te problemy są o jednym czasie, zakażenie i jelita to jest wielka bomba. Różne czapki siemię lniane jakieś zioła i inne bajery są na tydzień czasu potem znowu to samo. Najlepszym lekarstwem na to byłoby pobiegać, wtedy ta cała bomba gazowa wypadła by po drodze. Ale nie my :-( U mnie ostatnio coś się zmieniło nie wiem ale że tak powiem, odpady wydalam na miękko nie wiem dlaczego. Teraz przeszedłem na dietę ale to nie ma raczej nic wspólnego z dietą bo przedtem to miałem. Zastanawiam się czy nie jest to spowodowane lekarstwami albo probiotykiem który Teraz biorę cały czas bo tak kazali. A z dietą nie wiem czy za dużo nie mam tego wszystkiego na biało. A to kefir a to jogurt jakiś serek wiejski. Nigdy tyle tego nie żarłem Zresztą nie lubię. Chciałbym trochę schudnąć bo zbliża się lato, nie mogę na plażę wyskoczyć z takim bojlerem.
zielono mi C5

ODPOWIEDZ